Szampony
Szampon dla dzieci Babydream - idealny do codziennego stosowania. Włosy są po nim bardzo miękkie i sypkie, nie elektryzują się i nie puszą. Jedynym jego minusem jest zapach, który przypomina oliwkę dla dzieci.
Szampon wzmacniający Radical - używam go raz na tydzień, aby porządnie oczyścić włosy, więc trudno mi ocenić czy rzeczywiście je wzmacnia.
Odżywka
Garnier Ultra Doux olejek z awokado i masło karite - bardzo dobrze odżywia włosy, nie obciążając ich. Dobrze się rozczesują i nie puszą, są bardzo miękkie. Zdecydowanie najlepsza jaką miałam.
Maska
Kallos Hair Pro-Tox - nazywana często "botoksem dla włosów". W składzie znajdziemy m.in olej kokosowy, kolagen i keratynę. Jest to zdecydowanie najlepsza maska. Niesamowicie odżywia nawet zniszczone włosy. Są miękkie, lekkie i puszyste. Wyglądają jak po wyjściu z dobrego salonu fryzjerskiego.
Produkt na końcówki
Artego Styling Tools Feel&Shine - jest to serum dla włosów grubych i długich. Zabezpiecza końcówki przed łamaniem się i rozdwajaniem. Jest również antystatyczne, więc unikniemy elektryzowania włosów nawet zimą, gdy nosimy grube czapki i szaliki.
Produkt termoochronny
Marion mgiełka termoochronna - chroni przed niszczącym działaniem wysokiej temperatury (której rzadko używam). Włosy są bardziej miękkie i nie są spuszone nawet po długim suszeniu.
Olej
Moim zdecydowanym ulubieńcem jest olej kokosowy (bez różnicy jakiej firmy). Podgrzewam go aby stał się płynny i nakładam tak jak odżywkę na około 2 godziny. Stosowany regularnie bardzo odżywia i regeneruje zniszczone włosy.
Szczotki
Tangle Teezer Salon Elite - chyba każdy zna tą szczotkę. Nie ciągnie włosów i doskonale je rozczesuje. Jej inną ważną jej cechą jest to, że wygładza włosy, nigdy nie powoduje elektryzowania.
DTangler - to nie jest kolejna podróbka Tangle Teezer. Mimo, że są dosyć podobne to można dostrzec różnice. Używam ją zamiennie z Tangle Teezer, ale czasami elektryzuje mi wósy.
Mam nadzieję, że post się wam spodobał i być może te produkty sprawdzą się również u was.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz